Jagiellonia Białystok jechała na rewanż do Gruzji z czterobramkową zaliczką, zespół Adriana Siemieńca nie zlekceważył rywala i wyszedł z pełnym skupieniem oraz nastawieniem na zwycięstwo. Białostoczanie pewnie awansowali do Ligi Europy i będą nas cieszyć swoją grą w europejskich pucharach.
Ciekawa pierwsza połowa, Jagiellonia wykorzystała swoją szansę
Mecz rozpoczął się bardzo dynamicznie, Jagiellonia ruszyła od pierwszej minuty na bramkę przeciwnika i chciała zdobyć szybkiego gola. W 3. minucie drużyna z Białegostoku zdobyła rzut rożny, ale nie udało się oddać celnego strzału. Chwilę później zespół Iberii dostał rzut wolny mając pierwszą groźną okazję, żeby strzelić bramkę Jagielloni. Pierwszy kwadrans gry należał jednak do Jagielloni. Najgroźniejszą akcję przeprowadzili Kajetan Szmyt i Jesus Imaz. Hiszpan minął bramkarza gruzińskiego zespołu, jednak trafił w boczną siatkę bramki. 30. minuta na zegarze i po dośrodkowaniu Agbonifo piłka odbiła się od ręki obrońcy Iberii. Sędzia wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Jesus Imaz i trafił na 1:0 dla swojej drużyny. Tym samym podwyższył prowadzenie w dwumeczu do pięciu bramek.
⏱️ 31' ‼️GOOOOOOL‼️ @JesusImaz11 wykorzystuje rzut karny i daje nam prowadzenie w Tbilisi 😍!
📢 Jeszcze jeden, jeszcze jeden!
📲 Szczegółowa relacja ➡️ https://t.co/uZvkk7rbfC
________________________@wojpodlaskie | @WBialystok | #IBEJAG 0:1 pic.twitter.com/IqV3WH30RT— Jagiellonia Białystok (@Jagiellonia1920) August 27, 2026
W 35. minucie zespół Iberii odpowiedział Jagiellonii i pięknym strzałem zza pola karnego popisał się Zviad Natchkebia, który pokonał Sławomira Abramowicza. Na tablicy wyników było 1:1 ,jednak przewaga z pierwszego meczu nie dawała żadnych powodów do obaw. Żółtą kartkę w 37. minucie za brzydki faul obejrzał zawodnik Iberii Stephen Ende. Była to jedyna żółta kartka w pierwszej połowie gry.
⏱️ 35' Wyrównanie Iberii. Zviad Natchkebia z golem.
📲 Szczegółowa relacja ➡️ https://t.co/uZvkk7rbfC
________________________@wojpodlaskie | @WBialystok | #IBEJAG 1:1— Jagiellonia Białystok (@Jagiellonia1920) August 27, 2026
Do końca pierwszej połowy Jagiellonia próbowała zdobyć jeszcze jedną bramkę. Strzał oddał Agbonifo, lecz spokojnie z tym uderzeniem poradził sobie bramkarz Iberii. Pierwsza połowa zakończyła się więc wynikiem 1:1 i drużyna Adriana Siemieńca była coraz bliżej awansu do Ligi Europy.
⏱️ 45' Przerwa ⏸. Po 45 minutach remis w Tbilisi.
📲 Szczegółowa relacja ➡️ https://t.co/uZvkk7rbfC
________________________@wojpodlaskie | @WBialystok | #IBEJAG 1:1 pic.twitter.com/HfpFYcsE9O— Jagiellonia Białystok (@Jagiellonia1920) August 27, 2026
Zasłużone zwycięstwo w drugiej połowie. ”Jaga” zrobiła swoje
Adrian Siemieniec zdecydował się na jedną zmianę w 46. minucie. Na boisko wszedł Sow, zastąpił on Agbonifo. Jagiellonia podobnie jak w pierwszych minutach pierwszej połowy podeszła ofensywnie i do 50. minuty przeprowadziła dwie groźne akcje. Groźną wrzutkę w pole karne posłał Szmyt, ale niecelny strzał głową oddał Prelec. Chwilę później kolejną akcję miał Imaz, który oddał groźny strzał w bramkę Iberii. Drużyna z Gruzji na drugą połowę wyszła bardzo wysoko, rzucając wszystko na jedną kartę. Dzięki temu Jagiellonia mogła rozgrywać groźne kontrataki. Jagiellonia wykonywała co kilka minut rzuty rożne, ale z nich nic nie wynikało. Piłka została wybijana, jednak czas mijał i ”Jaga” była coraz bliżej awansu. Jagiellonia strzeliła gola w 70. minucie bramkarza Iberii pokonał Anders Klynge i podwyższył wynik spotkania na 2:1. Polski zespół miał już sześć bramek w dwumeczu, a asystę do swojego dorobku dołożył Jesus Imaz.
⏱️ 70' ‼️GOOOOOOL‼️ Anders Klynge z debiutanckim trafieniem dla Żółto-Czerwonych, Jaga ponownie na prowadzeniu 🤜🤛.
📢 Do końca Panowie!
📲 Szczegółowa relacja ➡️ https://t.co/uZvkk7rbfC
________________________@wojpodlaskie | @WBialystok | #IBEJAG 1:2 pic.twitter.com/ps7PXHGDLn— Jagiellonia Białystok (@Jagiellonia1920) August 27, 2026
Iberia miała szanse wyrównać wynik spotkania, ale stuprocentową szansę zmarnował Lucas Cafe. Nie trafił on do siatki z piątego metra. Ponownie gospodarze tego spotkania mieli swoją szansę w 80. minucie, jednak znów została ona zmarnowana, bo kapitalną interwencją w defensywie popisał się Selimovic. Iberia straszyła jeszcze Jagiellonię, lecz ci doskonale się bronili. Arbiter tego spotkania doliczył jeszcze trzy minuty do końca spotkania. Kozłowski w doliczonym czasie gry popisał się fenomenalną interwencją wybijając piłkę głową z linii bramkowej po strzale Natchekiby. MVP tego spotkania to bez dwóch zdań Jesus Imaz. Najpierw z zimną krwią wykorzystał rzut karny, a potem zanotował kapitalną asystę przy golu Klynge.
⏱️ 90' Koniec meczu 🔚. Wygrana 2:1 w Tbilisi, 6:1 w dwumeczu i faza ligowa #UEL, po raz pierwszy w historii, jest NASZA 💛❤️!
📢 Brawo drużyna!
📲 Szczegółowa relacja ➡️ https://t.co/uZvkk7rbfC
________________________@wojpodlaskie | @WBialystok | #IBEJAG 1:2 pic.twitter.com/ShdOc08v5Q— Jagiellonia Białystok (@Jagiellonia1920) August 27, 2026
Zasłużony awans do Ligi Europy. Na co stać Jagiellonie?
Jagiellonia pewnie przebrnęła przez wszystkie rundy eliminacji Ligi Europy, i tym samym będziemy mogli emocjonować się meczami ”Jagi” na europejskich boiskach. Już w piątek Jagiellonia pozna swoich rywali w losowaniu fazy ligowej Ligi Europy. Mamy nadzieję, że drużyna Adriana Siemieńca już jest gotowa na ten krok do przodu i będzie nas cieszyć równie dobrze lub lepiej na wyższym szczeblu europejskich pucharów. Jagiellonię stać na dużo, a udowadniała to już nie raz. Pierwsza ósemka może być bardzo trudna do zdobycia. Jednak miejsca od 9-24 są jak najbardziej w zasięgu, a wiemy, że one pozwalają na grę w Europie wiosną.